Fotorelacje
Podróże na Własną Rękę
My planujemy. Ty podróżujesz!
Tak, to nie żart tylko weekend wyborczy 👇🏻
Piątkowy wieczór w Bangkoku. Zamawiasz piwo do Pad Thai i słyszysz: "Sorry, no alcohol today." Patrzysz na zegarek - 19:00. Co się stało? Tajlandia właśnie "wyłączyła" możliwość sprzedaży alkohol w całym kraju.
Czemu akurat teraz?
31 stycznia i 1 lutego to dni głosowania przedterminowego. Komisja Wyborcza uznała, że trzeźwi obywatele podejmują lepsze decyzje, więc:
👉 Alkoholu nie kupisz w żadnym ze sklepów
👉 Wszystkie restauracje również bez procentów
👉 Bary zamknięte
To głęboko zakorzeniona tradycja mająca chronić uczciwość wyborów. Sytuacja pokazuje, jak ważne jest znać lokalne realia... lub obserwować nasz profil po więcej takich ciekawostek.
Pamiętacie podobną niespodziankę podczas którejś swojej podróży? Daj znać w komentarzu! 🇹🇭
... Zobacz więcejZaładuj mniej

Świt w małym tajskim miasteczku. Cisza przerwana tylko śpiewem ptaków i cichym szmerem bosych stóp na asfalcie.
Rząd mnichów w szafranowych szatach przemierza ulicę w milczeniu. Mieszkańcy klękają, kładąc ryż i owoce do misek. Dotykają czołem ziemi. Mnich recytuje krótkie błogosławieństwo.
To nie spektakl dla turystów - to codzienność, która trwa od setek lat. Rytuał zbierania jałmużny, który utrwala więź między klasztorem a społecznością. Moment, w którym świeccy "gromadzą zasługi", a mnisi otrzymują to, z czego żyją.
Ale co się dzieje, gdy w tym świecie pojawia się turysta z aparatem i dobrymi chęciami?
👉🏻 Przestrzeń i dystans są językiem szacunku - w kulturze Azji Południowo-Wschodniej mnich to nie tylko osoba religijna - to strażnik tradycji, edukacji i moralności. Dlatego przy spotkaniu na ulicy obowiązują konkretne zasady: ustępowanie pierwszeństwa, unikanie dotykania szaty, nieblokowanie drogi podczas ceremonii. W komunikacji miejskiej mnisi mają wydzielone miejsca. Chodzi o głęboko zakorzeniony system wartości, w którym wysokość ciała ma symboliczne znaczenie. Stąd zasada: nie "góruj" nad siedzącym mnichem, nie przechodź mu nad głową.
👉🏻 Dla kobiet obowiązują dodatkowe reguły - w krajach therawady (Tajlandia, Laos, Kambodża, Myanmar) mnich nie może dotykać kobiety ani przyjmować czegokolwiek bezpośrednio z jej rąk. To nie dyskryminacja - to część ślubów monastycznych. Jeśli kobieta chce coś podarować, kładzie to na tacy, podłodze lub przekazuje przez osobę świecką. Wspólne zdjęcie? Możliwe, ale z wyraźnym dystansem, bez obejmowania, bez dotykania szaty. Przypadkowe muśnięcie w tłumie też wymaga uwagi.
👉🏻 Fotografia wymaga zgody i wyczucia - wielu mnichów nie ma problemu ze zdjęciami, ale traktują to jako oficjalny kontakt - warto zapytać gestem czy możemy je wykonać. Podczas porannej jałmużny czy ceremonii kluczowe jest nieblokowanie drogi wiernym i niezasłanianie przestrzeni między dającym a mnichem. W świątyni obowiązują dodatkowe zasady: buty zdejmowane, ramiona i kolana zakryte, stopy nigdy nie skierowane w stronę posągu Buddy czy mnichów. Wskazywanie palcem jest uznawane za niegrzeczne - lepiej użyć całej dłoni.
Spotkanie z mnichem buddyjskim to nie tylko chwila na zdjęcie - to wejście w przestrzeń, gdzie gestykulacja, dystans i cisza mają głębsze znaczenie niż w kulturze zachodniej. To doświadczenie, które uczy uważności i szacunku dla odmienności. I które zmienia sposób patrzenia na podróżowanie - od turystycznego "zbierania wrażeń" do świadomego uczestniczenia w rzeczywistości, która istniała na długo przed naszym przyjazdem.
Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące jakichś zachowań - dajcie znać! Chętnie na wszystkie odpowiemy przed Waszym wyjazdem 🙂
... Zobacz więcejZaładuj mniej

Czy już wiecie o jakim kraju mowa? 👀👇🏻
Kalendarz pęka w szwach, lista zadań wydłuża się każdego dnia, a kawa przestała działać? Może pora na reset w miejscu, gdzie tempo życia dyktuje... no właśnie, w zasadzie nic.
W Tajlandii odkryjesz, że świat wcale nie musi kręcić się w zawrotnym tempie. Tu "Mai Pen Rai" to nie tylko fraza – to styl życia, który przypomina, że najlepsze historie rodzą się wtedy, gdy odpuszczasz kontrolę. 😅
Ciekawi Cię, jak wygląda życie w kraju, gdzie słowo „ryż" oznacza jednocześnie „posiłek", a uśmiech wyraża więcej niż 1000 słów?
🎤 Ulica jako wielka scena dźwięków - nocne targi to prawdziwy festiwal zmysłów. Z jednego stoiska płynie nowoczesny pop, z drugiego nostalgiczne luk thung, a między nimi przemykają tuk-tuki z basem tak mocnym, że drży plastikowy worek z Twoim pad thaiem. Nie musisz szukać rozrywki – ona sama Cię znajdzie i zmusi do tupania nogą w rytm muzyki, której nigdy wcześniej nie słyszałeś.
🍚 Ryż to nie dodatek, to fundament - Khao – to słowo, które oznacza zarówno „ryż", jak i „posiłek". Pytając „czy już jadłeś?", Tajowie pytają dosłownie „czy jadłeś ryż?". Znajdziesz go wszędzie: w ostrym curry, ze smażonym jajkiem, w deserowym kleistym mango sticky rice.
☺️ Sabai Sabai – filozofia życia bez spiny. Pośpiech psuje harmonię, więc po co się spieszyć? W Tajlandii panuje zasada "wszystko na luzie". Spóźniłeś się na prom? Zgubiłeś but? Usłyszysz magiczne "Mai Pen Rai" – „nie szkodzi". I nagle okazuje się, że stres, który przywiozłeś z domu, rozpływa się gdzieś między palmami a uśmiechem sprzedawcy kokosów.
🇹🇭 Geografia kontrastów w jednym kraju - północ to mgliste góry, świątynie ukryte w dżungli i poranki z filiżanką lokalnej kawy, gdzie czas płynie wolniej. Południe to biały piasek, turkusowa woda i zapach morza. W ciągu jednego wyjazdu możesz być poszukiwaczem przygód w lesie deszczowym i królem plażowego chilloutu.
Tajlandia to miejsce, które nauczy Cię jednej z najważniejszych rzeczy – życie jest za krótkie na stresowanie się planem dnia. Szczęście nie przychodzi z punktualnym autobusem, tylko z umiejętności uśmiechnięcia się, gdy wszystko toczy się zupełnie inaczej, niż założyłeś. To właśnie w takich momentach rodzą się najlepsze historie podróżnicze.
U nas pomożemy Ci zaplanować wyjazd do Tajlandii dokładnie tak, jak potrzebujesz – bez stresu, z pełną personalizacją i wsparciem na każdym etapie.
Jakie ciekawostki dopisalibyście do naszej listy?
... Zobacz więcejZaładuj mniej

🌏 Tajlandia na własną rękę zmienia się w... PODRÓŻE NA WŁASNĄ RĘKĘ! 🚀
Drodzy Podróżnicy, nadszedł moment, na który czekaliśmy od dawna. Oficjalnie zmieniamy nazwę naszego profilu na Facebooku, by w pełni oddawała to, kim jesteśmy dzisiaj i dokąd wspólnie z Wami docieramy.
Zaczynaliśmy lata temu od fascynacji jednym kierunkiem – Tajlandią. To tam narodziła się nasza pasja do organizowania wypraw niezależnych, dopracowanych w każdym detalu. Jednak przez ostatnie lata granice naszych działań przesunęły się znacznie dalej. Dziś projektujemy dla Was przygody na kilku kontynentach, a nasza lista kierunków stała się imponującą mapą świata! 🗺️✨
Dlaczego zmiana nazwy? Nazwa „Tajlandia na własną rękę” stała się dla nas zbyt ciasna. Chcemy, aby każdy, kto nas odwiedza, od razu wiedział, że z nami może odkryć nie tylko Azję, ale i dziką Afrykę, surową Północ czy barwną Amerykę Łacińską.
Gdzie dziś z nami dotrzesz? Dziś nasze doświadczenie i wsparcie towarzyszy Wam w takich krajach jak: 🇵🇭 Filipiny | 🇮🇩 Indonezja | 🇮🇸 Islandia | 🇯🇵 Japonia | 🇰🇭 Kambodża | 🇰🇪 Kenia | 🇰🇷 Korea Południowa | 🇱🇦 Laos | 🇲🇻 Malediwy | 🇲🇽 Meksyk | 🇵🇪 Peru | 🇱🇰 Sri Lanka | 🇺🇸 USA | 🇻🇳 Wietnam | 🇹🇿 Zanzibar | Tanzanii ...i oczywiście wciąż w naszej flagowej 🇹🇭 Tajlandii!
Portfolio naszych kierunków stale poszerza się i możecie być pewni, że już niedługo poinformujemy Was o kolejnej destynacji.
Co pozostaje bez zmian? Nasza misja i model pracy są niezmienne.
Nadal tworzymy dla Was:
✅ Indywidualne plany podróży – skrojone pod Wasze marzenia.
✅ Kompletne rezerwacje – od butikowych hoteli po lokalny transport.
✅ Osobiste przewodniki – pełne wskazówek, których nie ma w sieci.
✅ Wsparcie eksperta online – jesteśmy z Wami w kontakcie przez cały wyjazd.
Dziękujemy, że przez te wszystkie lata darzycie nas zaufaniem, pozwalając nam planować Wasz najcenniejszy czas w roku. Tajlandia zawsze będzie miała specjalne miejsce w naszej historii, ale teraz z ogromną radością otwieramy przed Wami cały świat! 🌍✈️
... Zobacz więcejZaładuj mniej

Tych błędów mogliśmy unikąć pakując się pierwszy raz do Tajlandii ❌🥥
Zamiast wypchanej walizki, postaw na lekki bagaż. Dlaczego? Będziesz mógł/mogła przywieźć więcej pamiątek! Na co zwrócić uwagę?
👉 Ubrania upierzesz wszędzie za dosłownie kilka złotych.
👉 Styczeń to 34 stopnie. Swetry tylko zajmują miejsce.
👉 W zabudowanych butach po prostu się „ugotujesz”. Wszędzie będziesz chodzić w wygodnych klapach 👉 Polska karta SIM jest bezużyteczna – lepiej kupić przez internet eSIM lub tajską kartę w 7Eleven
👉 7-Eleven to Twój najlepszy przyjaciel. Kupisz tam lepsze środki na komary i wszystkie potrzebne kosmetyki, bez konieczności ich transportowania.
Pamiętacie jakie są wasze rzeczy, które niepotrzebnie zabraliście na swój pierwszy wyjazd do Tajlandii? 🇹🇭
... Zobacz więcejZaładuj mniej

